Przytulony do ręki leży kot. Układa się wzdłuż prawej domagając się głaskania lewą. Przyciska się grzbietem od nadgarstka po łokieć. Wyciąga przednie łapy na klawiaturę laptopa, tylne wykonują nieskoordynowane ruchy poza krawędzią biurka. Mruczy. Przypomina (się) wciąż.

IMG_3052

Dobry weekend pełen wrażeń. I pętli. Pomiędzy wczoraj a dziś. Małe prezenty od Wszechświata. Wczoraj muzycznie /Brzoska,Marciniak, Markiewicz/  i poetycko zarazem. Dziś fotograficznie /Lorenzo Castore/.  Czarnobiały  Śląsk, pełen odniesień do przestrzeni i ludzi. Intymny.  Analogowy.

Spotkania, emocje, radość.

a od jutra zmiany / jak to tak?