749

Listopadowa Praga ma zapach grzanego wina i marihuany. Ten drugi pojawia się w parkach, pomiędzy budkami na rynku,  w przejściach podziemnych … jakby był wpisany w klimat miasta. Dobrze móc odkrywać przestrzeń z perspektywy ulubionych i polecanych miejsc Kogoś, kto od kilku lat w niej mieszka. Dzięki temu na mapie pojawiają się te, w których praktycznie nie ma turystów, a szansa na dobrą kawę zdecydowanie wzrasta. I na to, że trafi się do wegańskiej  Loving Hut. 

/ta dobra kawa – Cafe V Lese / Kavarna – novy Svet / Kavarna Dismas /

Cafe-V-Lese-Praga-Anna-Wołoch

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: